|
Czy jakakolwiek potrawa może mieć swoje święto? Oczywiście na całym świecie przez cały rok odbywają się różne "święta" regionalnych potraw w formie festynów i innych happeningów. Ale z naleśnikami to trochę inna historia! Otóż naleśniki są obowiązkowe w dniu "La Chandeleur" czyli 2 lutego we Francji szczególnie w Bretanii.

2 lutego"La Chandeleur" to nic innego jak znane w Polsce chrześcijańskie święto Ofiarowania Pańskiego, zwane również jako Matki Boskiej Gromnicznej. Jego francuska nazwa wywodzi się właśnie od świecy.
A dlaczego właśnie naleśniki? Różnie się to tłumaczy, być może znaczenie ma okrągła forma naleśnika, związana z okręgiem słoneczny, a więc pogańskim kultem Słońca oraz z celebracją płodności. Papież Gelazjusz I połączył tę pogańską tradycję z nowo ustalonym świętem oczyszczenia Najświętszej Marii Panny, rozdając zbożowe placki pielgrzymom przybywającym do Rzymu. Tak trafiły one do Francji, gdzie z masywnych placków, stały się zgrabnymi naleśnikami i tak stały się jednym ze specjałów kuchni regionalnej.
Bretania słynie z najcieńszych i najsmaczniejszych naleśników. Robi się je z różnych mąk. Do typowych bretońskich naleśników należą gryczane i razowe, które jada się na słono, nadziewane szynką z żółtym serem lub szpinakiem z serem kozim.

Na bretońskie specjały zapraszam do Hotelu Bulwar**** w Toruniu, w dniach 2 - 6 lutego w restauracji hotelowej serwować będą osobiście naleśniki zarówno te na słodko np. z chałwą czy czekoladą jak i na słono np. z szynką czy serem.

Jacek Szczepański Executive Chef
01.02.2010
|