< WRÓĆ DO Wydarzyło się

Branża wykrzyczała swoje postulaty podczas Protestu Polskiej Gastronomii

Wydarzyło się2020-10-26

Poznań, Gdańsk i Kraków, ...

Wczoraj (25.10) w kilku większych miastach, w Krakowie, Poznaniu i Gdańsku odbył się Protesty Polskiej Gastronomii, jest to reakcja naszego środowiska na kolejne obostrzenia wprowadzone przez polski rząd. 

Przypomnijmy, że 23 października premier Mateusz Morawiecki wprowadził z "dnia na dzień" całkowity zakaz działalności lokali gastronomicznych, barów i restauracji, z wyjątkiem usług jedzenia na wynos, co spowodowało, że właściciele tych lokali nie mieli żadnych szans by dostosować się do nowych warunków.
Zakaz obowiązywać ma przez dwa tygodnie, ale jak mówią specjaliści i obserwując sytuację jaka jest obecnie w krajach europejskich może to potrwać o wiele dłużej ! 

Pozostawieni praktycznie sami sobie, bez wsparcia i pomocy restauratorzy oraz osoby związane z branżą gastronomiczną wyszli na ulicę by walczyć o swoje prawa. Domagają się rekompensat za utracone wpływy, zwolnienia z podatków i innych dopłat ! Chcą dialogu z rządem, by móc zapewnić miejsca pracy swoim pracownikom.

- Każdy z właścicieli ma pracowników, których nie chce zwalniać i nie wie, co ma im odpowiedzieć, bo my na tę chwilę znowu nic nie wiemy, tak jak było przed pierwszym lockdownem, rząd też nie był przygotowany. W tej chwili znów nie wiemy, co będzie dalej - powiedział Ernest Jagodziński, właściciel restauracji Autentyk kuchnia i ludzie. Jego zdaniem "te dwa tygodnie dla restauratorów są klęską"'.
 
- Gastronomia to część potężnego holdingu biznesowego, do którego zalicza się m.in. hotelarstwo, turystka, mnóstwo usług. To ogromna armia ludzi. Branża koncertowa, którą reprezentuję, leży od 13 marca. Oczywiście, otrzymaliśmy częściowe wsparcie, ale jest ono absolutnie niewystarczające. Proszę spojrzeć na Niemcy, Wielką Brytanię - tam branża otrzymała gigantyczną pomoc. Jesteśmy gnębieni od lat - powiedział Arkadiusz Hronowski, właściciel jednego z gdańskich klubów.

::::::::

Jak donosi Rzeczpospolita, Jarosław Gowin - wiceminister i szef rozwoju resortu pracy i technologii po konsultacji ze środowiskiem zapewnił, że rząd planuje wprowadzenie nowej tarczy pomocowej, w której znajdzie się około 20 mln zł, wprowadzone mają być również zwolnienia ze składek ZUS, świadczenia postojowe na listopad i mikrodotacje. Co jednak uda się wywalczyć dowiemy się w najbliższym czasie. 

Podkreślmy, że nie ma żadnych statystycznych, że Polacy zarażają się w tego typu miejscach !  

KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ

Komentarz:

Podpis:

E-mail:

WYŚLIJ

< WRÓĆ DO Wydarzyło się
© Copyright papaja.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone. VPS