< WRÓĆ DO Kalejdoskop

Dariusz Struciński zdradza kulisy XIII edycji konkursu kulinarnego Martell

Kalejdoskop2015-02-13

SmartenPR: Darku, za trzy tygodnie odbędzie się trzynasta edycja konkursu L'Art de la cuisine Martell. A dla Ciebie, który to już Martell?
 
Dariusz Struciński: - Nie liczę tak dokładnie, ale jakiś siódmy albo ósmy, mówię o tych, w których jestem współorganizatorem. Natomiast od 2003 roku uczestniczę w konkursie i wtedy po raz pierwszy wystąpiłem w roli jurora. Mamy trzynastą edycję, więc trochę już tych Martelli minęło.
 
Trzynasta edycja „Martella”, a Twój siódmy czy ósmy, jak z perspektywy lat oceniasz konkurs, czy coś się zmieniło ?
 
Myślę, że zdecydowanie rośnie poziom kulinarny konkursu, to spora zasługa uczestników, którzy w nim startują. Bez kompleksów potrafią pokazać swoje umiejętności, które nabyli w zawodzie kucharza, to się bardzo chwali, szczególnie, że są to nadal bardzo młodzi ludzie.  
Uważam, że konkurs, wyłania tych najbardziej kreatywnych, dla których później otwiera się ścieżka kariery. Sądząc po zainteresowaniu „Martellem” i po opiniach które do nas wpływają, to dalej jest jeden z najlepszych konkursów w Polsce, cieszący się nieposzlakowaną renomą.
 

 
Alkohol jest nieodzowną częścią w kuchni. Jak na rangę konkursu kulinarnego wpływa marka koniaku Martell?  W jaki sposób uczestnicy wkomponowują koniak w dania konkursowe?
 
- Dla mnie marka Martell to przede wszystkim mecenas tego wydarzenia.Wszyscy to doceniają, że marka Martell otacza opieką młodych adeptów sztuki kulinarnej i pozwala im spotkać się w jednym miejscu i rywalizować ze sobą. Tak było od samego początku istnienia tego konkursu. Na ile uczestnicy znają markę Martell? Pewnie nie do końca. Stąd też przed każdym konkursem odbywa się testing Martella, po to żeby nasi młodzi kucharze mogli poznać rodzaje koniaku, nauczyć się rozróżniać smaki i aromaty w nim zawarte. W regulaminie konkursu, wyraźnie jest powiedziane, że koniak Martell nie może być używany do potrawy, nie można wykorzystać go do sosu, ani do flambirowania. Głównym kryterium jest stworzenie potrawy tak, aby komponowała się z wybranym koniakiem. 

 
Partnerem głównym i współorganizatorem jest Grupa Anders,  która jest właścicielem kilu pięknych hoteli. Dlaczego akurat wybrano Zamek Ryn?
 
- Z prozaicznych powodów, gdy grupa Wyborowa Pernod Ricard powierzyła nam organizację tego konkursu, Grupa Anders właśnie nosiła się z zamiarem otwarcia Zamku w Rynie, więc uznaliśmy, że to najwłaściwsze miejsce dla tak prestiżowego konkursu, który także przyczyni się do rozsławienia tego obiektu. Mam nadzieję, że włodarzom marki Martell ta współpraca nadal odpowiada. 
 
 
Kto w tym roku zasiądzie w gronie jurorów? Tradycją już jest, że w jury zasiadają cenione osobistości kulinarne, które z przyjemnością do Ciebie przyjeżdżają. Czy możesz zdradzić kilka nazwisk?
 
- To zawsze jest bardzo przemyślany wybór, powszechnie wiadomo, że profesjonalne i szanowane jury wpływa na ocenę konkursu. Staramy się, żeby w jury zasiadały autorytety dla tych młodych ludzi, którzy startują w konkursie. Takie nazwiska w tym roku również się pojawiają – wśród nich : Aleksandra Sowa, Andrzej Bałdyga, Paweł Oszczyk, Adam Chrząstowski, Jarosław Walczyk, Marek Widomski, Tomasz Deker, Grzegorz Labuda, Krzysztof Szulborski, Grzegorz Kazubski, Jarosław Uściński, Tomasz Dziura i Łukasz Pielak.
 
Poza jury technicznym i degustacyjnym jest również jury koneserów, które przyznaje swoją osobną nagrodę. W tym roku zaproszenie przyjęli aktorzy: Tomek Kozłowicz i Bogdan Kalus, Jarek Kowalski - dyrektor programu w telewizji regionalnej z Olsztyna. W jury zasiądą również przedstawiciele marki Martell, z panem Jean’em- Jacques’em Regnault. Będzie też pan Andrzej Szumowski – Prezes PVA. Muszę przyznać, że jury  jest zawsze pod ogromnym wrażeniem pracy i umiejętności wszystkich uczestników. Zdają sobie sprawę, że ciąży na nich duża odpowiedzialność oceniając tych młodych ludzi, bo pamiętajmy, że zazwyczaj zgłoszeń do startu w konkursie spływa ok. 50-60. Z tego w pierwszej weryfikacji trzeba wybrać tylko piętnaście. Szesnasta drużyna to drużyna, która broni tytułu oraz pucharu, który przechowuje u siebie, a jak wiadomo nie łatwo go oddać. Do tej pory nie udało się nikomu obronić tytułu. Może w tym roku będzie inaczej !
 
 
Wróćmy do zgłoszeń i aplikacji drużyn startujących, jak dużo w tym roku ich wysłano i jak oceniasz poziom zawodników ? Czy wybór najlepszej piętnastki jest trudny?
 
- Prawdą jest, że rozmawiamy 6-ego lutego. Termin nadsyłania zgłoszeń mija 15-tego. Na obecną chwilę mamy 5 zgłoszeń. Dzisiaj już się nie stresuję i nie denerwuję tak jak denerwowałem się kilka lat temu. Nie wiem dlaczego, ale zainteresowani konkursem przesyłają zgłoszenia ostatniego dnia, tym samym trzymając mnie w niepewności i wypróbowując moje nerwy. Natomiast formuła jest taka, że uczestnicy przesyłają zgłoszenia do 15-tego. Od 15-tego do 20-tego komisja wybiera prace, jej zdaniem najlepsze, które najlepiej rokują i kwalifikują piętnaście drużyn. Szesnasta to ta, która broni zwycięstwa.
 
Powiedziałeś, że zainteresowani mają czas do 15-tego, może zatem jako znany i ceniony szef kuchni udzielisz kilku rad młodym kucharzom, czym mają się kierować, żeby uzyskać przychylność komisji rekrutacyjnej i znaleźć się wśród najlepszej piętnastki? 
 
- Prawda jest taka, że trudno o taką jedną dobrą receptę na dobrze przygotowaną aplikację. Ważne żeby ta aplikacja, która wpływa do nas była prawidłowa, czyli była zgodna z tym co jest zapisane w regulaminie: wystarczy dobrze zrobione zdjęcie, które pokaże pracę z jednej/dwóch stron, tak by można było ją łatwo ocenić wizualnie, z przepisu ma wynikać co w tej pracy zostanie zawarte. Mam świadomość, że wybór to duża odpowiedzialność i to jest chyba największy ból komisji, kiedy musi odrzucić znaczną część nadesłanych prac. Natomiast staramy się, żeby wybrać tych najlepszych. Podkreślę to jeszcze raz nie ma jednej doskonałej recepty ! Na pewno należy ją wysłać i pomóc własnemu szczęściu, odważni osiągają więcej. 
 
Czy możesz przypomnieć wszystkim jakie w tym roku będzie zadanie konkursowe, jakich produktów będą używać uczestnicy?
 
- Wiadomo, że w tym roku tematem przewodnim jest wołowina, wołowina kulinarna marki Sokołów. Uczestnicy do wyboru mają trzy rodzaje mięsa, z których wybierają jeden i jest to bavette, krzyżowa i rostbef. Dodatkowo każdy zobowiązany jest wykorzystać szpik kostny. Organizator dostarczy kości przecięte na dziesięciocentymetrowe odcinki tak, by łatwo można było wydobyć z nich środek. I to są dwa produkty obowiązkowe. Reszta produktów zależy od inwencji twórczej i smakowej uczestników. W regulaminie jasno zawarte są jeszcze takie informacje, które też warto przypomnieć. Należy użyć obowiązkowo pieca konwekcyjno- parowego jeśli znajduje się na stanowisku. Każde stanowisko wyposażone jest w dwie kuchenki indukcyjne. Jeżeli ktoś przywozi swoje urządzenie grzewcze, to jurorzy techniczni zabiorą mu jedną z tych kuchenek indukcyjnych. Jeżeli ktoś przywozi termomiks czy cyrkulator, bo takie pytania też często padają… to ten termomiks/cyrkulator pracuje jako urządzenie grzewcze, wtedy automatycznie jurorzy zabierają kuchenkę indukcyjną. Jeśli ten termomiks pracuje jako zwykły blender do miksowania, nie jest urządzeniem grzewczym, to kuchenka zostaje.Wszystko jest proste, jasne i czytelne, ale z tego tytułu jest zawsze kilka pytań, więc tak w woli wyjaśnienia.
 
Mówiliśmy o konkursie, zawodnikach, marce Martell, jurorach, a teraz może porozmawiamy, o wydarzeniach które towarzyszyć będą konkursowi, jakie atrakcje czekają na wszystkich tych, którzy przyjadą w sobotę (28.02) do Zamku w Rynie? 
 
- Jak co roku staramy się, żeby konkurs miał wiele płaszczyzn. Konkurs kulinarny to jedno, wystawa gastronomiczna to drugie, trzecia kwestia to pokazy kulinarne, szkolenia i nie tylko kulinarne, bo na tegorocznym Martellu, Joanna Ochniak i jej Gastronomia na Obcasach przygotowała projekt wspólnie z Piotrem Rogowskim. Będzie to szkolenie z Zakresu zarządzania w gastronomii, dla restauratorów, właścicieli bazy gastronomicznej, właścicieli hoteli i restauracji, dyrektorów gastronomii, szefów kuchni, których oczywiście zachęcam do wzięcia udziału.


Druga rzecz, o której warto powiedzieć to Kuchnie Świata, które robią świetny pokaz oraz interesujące szkolenie z kuchni Palestyny i Bliskiego Wschodu. Będą również, jak co roku instruktorzy akademii sushi. Pokażą, poinstruują i nauczą, jak robić dobre sushi. Na pewno Zielona Budka pokaże w bardzo atrakcyjny sposób swoje nowe lody, które dopiero pojawiły się na rynku. Nie chciałbym jeszcze wszystkiego zdradzać, ale już teraz chcę zaprosić na wyjątkowe show w wykonaniu Zielonej Budki, która jest po raz pierwszy z nami. Firma Sokołów poprowadzi szkolenia kulinarne, pokaże nowe produkty na sezon 2015. Jeżeli ktoś szuka nowego pomysłu na koncept gastronomiczny, to taki pomysł na Martellu, na pewno znajdzie. Nasz strategiczny sponsor MAKRO przedstawi swoją najnowszą ofertę na sezon 2015 i jak zawsze kucharze w bardzo aktywny sposób pokażą w jaki sposób wykorzystać ich produkt, niektóre z nich będzie można zakupić na miejscu. 
Myślę, że będzie się sporo działo, również inne firmy sponsorskie przygotują małe niespodzianki i degustacje dla wszystkich naszych gości. Zapewniamy całe mnóstwo niezapomnianych emocji, no i świetne prowadzenie w wykonaniu Darka Maląga i Karola Okrasy. To jest cały Martell !
Oczywiście wszyscy z wielkimi oczekiwaniem podchodzą do wieczornej gali, która będzie wyjątkowa, pełna niespodzianek, która ma tak naprawdę uświetnić 300- lecie Martella na świecie. A dla konkursu to będą już trzynaste urodziny.
 
Możesz już zdradzić jakie to niespodzianki szykujesz na wieczorną Gale? Czy zostawiasz nas w niepewności?
 
- Na pewno wielką atrakcją będzie to, że szef kuchni zamku Ryn wspólnie z reprezentacją Polski Juniorów przygotują wspaniałą, wyjątkową kolację. Dania serwowane podczas uroczystej gali będą pokazywane na wielkim telebimie. Będzie przekaz na żywo wprost z kuchni, a efekt końcowy każdy zobaczy na talerzu. Reprezentacja Juniorów, która wróciła z medalami z Luksemburga warta jest tego, by ją pokazać szerszej publiczności, na najlepszych konkursach, na największych bankietach, gdyż to najlepsza forma promowania tych młodych ludzi. Martell to konkurs młodych talentów, stąd też nasi Juniorzy - młode talenty, których ktoś wyselekcjonował  i wybrał do reprezentacji. Należy wspierać tych młodych, ambitnych ludzi bo kiedyś z Juniorów staną się Seniorami i być może kiedyś pojadą powalczyć o medale na Mistrzostwa Świata czy wystartują w Olimpiadzie Kulinarnej.
 

 
Martell to nie tylko konkurs, to również miejsce spotkań z interesującymi ludźmi. To również czas spędzony ciekawie, w wyjątkowej atmosferze. Kto stoi za sukcesem konkursu? Czy jesteś tylko Ty, czy może jest więcej osób?
 
- Absolutnie, nie jestem sam. Samemu można zrobić mniejszy konkurs, a nie taki doskonały i z rozmachem jak Martell. Cała załoga zamku Ryn jest oddelegowana do pracy przy konkursie. Bardzo dużo uwagi i czasu konkursowi poświęca Łukasz Kundzicz -dyrektor marketingu Zamku w Rynie. Przygotowania do konkursu rozpoczynają się dwa-trzy miesiące wcześniej. Dzielimy się pracą i zadaniami, każdy ma swoją działkę i na niej musi się skupić najlepiej jak potrafi. To jedna wielka maszyna, która musi bardzo precyzyjnie działać. Nad tym wszystkim będzie czuwała Pani Magda Dowgiałło dyrektor hotelu. Poza konkursem mamy jeszcze swoje codzienne obowiązki ale prawdą jest, że praca przy Martellu daje mi dużo energii do działania. Poza tym świetnie znam to środowisko i zawsze dbam o dobre relacje, a to zobowiązuje. Ważne żeby po konkursie wszyscy zainteresowani wyszli uśmiechnięci i zadowoleni, młodzi ludzie z tego tytułu, że brali udział w czymś wyjątkowym,  a Partnerzy, mecenasi, sponsorzy by powiedzieli, że to dobrze wydane pieniądze. Bo konkurs l'Art de la cuisine Martell to miejsce, w którym spotyka się sztuka kulinarna z biznesem i najważniejsze jest to żeby wszyscy zachowali dobre wspomnienia. 
 
Na zakończenie serdecznie wszystkich zapraszam do Zamku w Rynie, na XIII Ogólnopolski Konkurs Młodych Talentów Sztuki Kulinarnej i na wspólne świętowanie 300-lecia Marki Martell.
 

PR konkursu L'Art de la cuisine Martell

KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ

Komentarz:

Podpis:

E-mail:

WYŚLIJ

< WRÓĆ DO Kalejdoskop
© Copyright papaja.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone. VPS